19 Lut

Papież Yerba Mate pija bardzo często

Papież Yerba Mate

W Ameryce Południowej picie Yerba Mate to codzienność, tak jak u nas poranek z kubkiem kawy. I chociaż również w Polsce Yerba staje się coraz popularniejsza, zdjęcie Papieża z Yerba Mate wciąż zaskakują. Te fotografie obiegły już cały świat, kto wie, może napar z ostrokrzewu stanie się dzięki temu popularniejszy? 🙂

Papież Franciszek Yerba Mate pija na codzień, podobnie jak jego rodacy z Argentyny. To świetny zamiennik kawy, który nie tylko pobudza, ale również wspiera organizm, dostarcza witamin, oczyszcza, a przy tym wybornie smakuje.

Papież Yerba Mate

Papież i Yerba Mate – to codzienność!

Mnóstwo osób korzysta z zalet Yerba Mate. Również znane osoby pokazują się publicznie z tykwą naparu w dłoni. Jak widać na zdjęciach, Papież Franciszek i Yerba Mate to codzienność – pija ją również podczas wykonywania obowiązków. W końcu to najlepszy sposób na dostarczenie sobie energii i sił na wiele godzin.

yerba mate

Argentynę można śmiało nazwać stolicą Yerby. Mieszkańcy piją napar już od najmłodszych lat. Papież pijał Yerbę pracując jeszcze w swojej ojczyźnie, a kiedy przenosił się do Watykanu, postanowił pozostać przy swoich nawykach. Cieszy się smakiem i działaniem Yerby każdego dnia. Widok Papieża Franciszka z materkiem zachęca coraz to więcej osób do spróbowania tego niezwykłego naparu.

Franciszek z Yerba Mate – Papież czerpie energię z ostrokrzewu

To między innymi Yerba Mate sprawia, że Papież ma tak wiele sił i udaje mu się z sukcesami prowadzić cały Kościół Katolicki na świecie. Jego obowiązki niosą ze sobą sporo stresu, to również ciągłe podróże. Papież Franciszek z Yerba Mate widziany jest każdego dnia – pije napar ze swojego materka i wykonuje obowiązki z uśmiechem na twarzy.

Papież Franciszek Yerba MatePapieża Franciszka i Yerba Mate sprawiły wielką radość. Z uśmiechem przyjął te prezenty i z chęcią napił się ulubionego naparu.

Yerba Mate jest zawsze mile widziana

Niezwykłe wydarzenie miało miejsce w Rio de Janeiro. Jeden z wiernych zapragnął podarować Papieżowi Yerba Mate. Udało mu się przedrzeć przez tłum, a Ojciec Franciszek z ochotą przyjął matero. Zrobił sobie przerwę – chwila z Yerbą zawsze jest mile widziana 🙂

Czy nie nabraliście ochoty na łyk Yerby? Nawet Papież dla Yerba Mate robi przerwę w swoich obowiązkach. Może podążymy za nim i również poświęcimy chwilę na łyk naparu? Z pewnością wyjdzie nam to na zdrowie! 🙂