04 Lip

Matero

Matero

Matero kojarzy się z naczynkiem do Yerba Mate, ale nie jest to jedyne jego znaczenie. W naszym kraju przyjęło się nazywanie tak tykwy, jednak nie jest do końca poprawne. A więc czym tak naprawdę jest matero?

Mistrz ceremonii, czyli matero!

Yerba Mate wiąże się z tradycyjnym obrzędem zarówno podczas parzenia, jak i picia naparu. Szczególnie ciekawe jest degustowanie ostrokrzewu w grupie. Wówczas wyznacza się mistrza ceremonii, czyli właśnie matero, który zajmuje się parzeniem oraz podawaniem naczynka kolejnym osobom. Mimo, że u nas raczej się tego nie praktykuje, w innych krajach to częsty sposób spędzania czasu. Z jednego naczynka piją po kolei wszyscy zgromadzeni (zobacz: Dobre rady picia Yerba Mate w grupie).

Matero do Yerba Mate

W Polsce, kiedy słyszymy lub czytamy to określenie, mamy najczęściej na myśli tradycyjne naczynko: czy to z drewna, ceramiki, czy klasyczną tykwę. „Magia” Yerba Mate polega nie tylko na jej właściwościach, ale również na tym niezwykłym sposobie degustacji, którego nie można porównać z żadnym innym napojem.

Tykwa i bombilla – ważne elementy Yerby

Tykwa określana często matero jest obowiązkowym punktem każdego miłośnika Yerba Mate. Wraz z bombillą ułatwiają picie naparu oraz sprawiają, że staje się ono codziennym rytuałem. Ostrokrzew coraz częściej pojawia się na różnego rodzaju uroczystościach oraz spotkaniach towarzyskich. Nic dziwnego – to wspaniała alternatywa dla kawy. Pobudza na wiele godzin, ma oryginalny smak, a jednocześnie dostarcza wielu witamin i pomaga w oczyszczaniu organizmu. Nie ma przesady w stwierdzeniu, że Yerba ma same plusy! 🙂
 
« Powrót do Słownika Pojęć